Zapisz swoję ulubione piosenki

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




O nocy cicha, nocy błękitna
u stóp Twych leżę, całując Cię -
warkoczy Twoich gąszcz aksamitna
po wzgórzach gwiezdnych w niebo się pnie.

Srebrzą się stawy, szumią potoki
i tylko serce w płomieniu burz -
idę w puszcz leśnych ciemne wyroki -
noc błękitna - żegnam Cię już.


Goreje na kominku żar - my troje w świetlicy.
Mąż opowiada swe dziwne przygody wśród gór lodozwału
i jako Ciebie spotkał; - konając, doszedł do Twojej krynicy
i tu stał się młodzianem wśród nieśmiertelnego szału.
Mroczno w komnacie. My sami. Wybuchło zarzewie,
padają iskry, jak łzy. Wtem zda się - że my sobowtóry,
a nie ma mnie - tylko on z mym sercem idzie w różokrzewie
Twych włosów - i ust naszych splatają się chóry.
I nie ma mnie - a jednak cały tonę w Oceanie
Twojej bezdennej miłości - a kolan Twoich cudne Propileje
czekają na rydwan Zwycięzcy. I śmieję się - wesół niesłychanie!
Świat we mnie tańczy - i niebo z gwiazdami się śmieje!
I nie wiem już tej nocy, kto był z nas przy Tobie
Bezmierna radość - Życie nowe!
Reszta dopowie się w grobie.

"Ultima Thule", 2 X 1913 roku.


Pod krzyżem zgięta - w mroku rozpaczy
na ostrych głazach dusza się krwawi
i swą Golgotę krwią serca znaczy...
czy już z tej męki nic nie wybawi?
Anioł, co strzeże przeznaczeń dróg -
- Tak, rzecze - Bóg!

Cios mnie oślepił, zgubiłam drogę,
rana zalewa wciąż oczy moje -
pośród ciemności kroczyć nie mogę -
i brak mi wsparcia - i tak się boję -
co robić, Panie? drżę, jako liść -
- Z miłością - iść.

Czyliż podobna wlec swoje życie
z okropną wizją ciągłej niedoli?
gadzinę myśli zatruwać skrycie
i wiecznie milczeć o tym, co boli -
gdy w uszach moich bez końca brzmi
marność mych dni...

Tak więc - wśród duszy osamotnienia,
gdzie każde tchnienie goryczą dysze -
jakiż, o Panie, dasz cud zbawienia,
aby się burza zmieniła w ciszę
i przestał jęczeć rozbity dzwon?
- Jedynie... zgon.